SpaceSave – DevLog #2


spacesavelog2

Tak jak obiecałem – co kilka miesięcy będę tutaj, na blogu, informował o postępach nad moją grą. Myślałem, co prawda, o trochę dłuższych odstępach, ale to ostatni miesiąc tego roku, więc w sumie można taki wpis zrobić teraz. Nie martwcie się – dzisiaj nie będzie tak długo jak ostatnim razem. Dzisiejszy wpis postaram się poświęcić na trochę mniejsze rzeczy.

Ostatni miesiąc upłynął mi głównie na robieniu ostatnich szlifów do Dnia 2(z pięciu) oraz czekaniu na muzykę(która wciąż się nie pojawiła). W tym czasie, więc, postanowiłem poświęcić się poprawkom, bo lepiej zrobić to szybciej niż zostawić na koniec i się bardziej wtedy męczyć. Na pierwszy ogień poszła grafika. Nie zmieniłem jej całkowicie, co prawda, gdyż gra zaszła już za daleko aby zmieniać kierunek „artystyczny”, ale dodałem kilka usprawnień, które miały na celu sprawienie by gra była bardziej przyjazna szlachetnym oczom graczy.

Najważniejszy był prawdopodobnie retusz kolorów trawy, budynków i ogólnie wszystkiego co znajdowało się poza wnętrzami odwiedzanymi w grze. Oto kilka przykładów(klimajcie w obrazki, aby zobaczyć je powiększone):

Lewo – po retuszu, Prawo – przed retuszem

newgraph1

Nie przejmujcie się zmianami w „zasobach ludzkich” porównywanych skrinów – jeden pochodzi z Dnia 1, inny z Dnia 2

newgraph2

Jak widać na załączonych obrazkach – paleta kolorów uległa sporemu przyciemnieniu. Najbardziej widać to przy trawie, która teraz ma ten sam odcień zieleni co liście na drzewach w grze. Kolory wszystkich budynków(oraz kory drzew) także otrzymały odcienie ciemniejsze o kilka suwaków(co, ironicznie, wywołało efekt odwrotny i na tle „nowej” trawy zdają się jaśniejsze od tych co były poprzednio). Całe to wyciemnienie palety może nie wydawać się jako duża zmiana, ale w ruchu to widać. Po pierwsze – postać bohatera jest jeszcze bardziej wyróżniona niż było to ostatnim razem. Po drugie – całość jest o wiele bardziej przyjemniejsza dla oka. Może nie wydawać się to jako taki duży „dil”, ale po kilkugodzinnym graniu, oczy nie będą płonąć(a przynajmniej mniej) tak jak było to przy starej palecie kolorów.

Poza kolorami, zmianie uległy też tile’e dekoracyjnej trawy, kwiaty itd. Teraz są one o wiele mniejsze, z mniej kontrastującymi kolorami, dzięki czemu dają one wrażenie „normalnej” roślinności. A nie takiej, którą moglibyśmy znaleźć w lesie deszczowym będącym obiektem radzieckich testów jądrowych… Poprawiłem także maty do drzwi – teraz nie są takie gargantuiczne jak wcześniej.

Poprawiłem też tile’e kafelek(got the joke?) w pierwszym „danżełonie”, który pokazywałem wam ostatnio. Teraz są już równo położone. Zrobione na szybko przedstawienie poniżej:

newgraph4

No i last but not least – interfejs także uległ zmianie! Z domyślnego z RPG Makera, zrobiłem własny, który wygląda bardzo podobnie, ale jest troszkę bardziej dopasowany do stylu gry. Poniżej jest jak wygląda:

newgraph3

Jak widać – obramowanie jest cieńsze, a tło nieprzeźroczyste. Ta druga cecha zepsuła co prawda oprawę wizualną kilku scen(które były dostosowane do przeźroczystości starego interfejsu) , ale trudno. Może wydawać się to bardzo minimalną rzeczą, ale dzięki temu grę udało mi się, w pewnym sensie, odróżnić od miliona innych gier w RPG Maker’rze z domyślnym interfejsem. Więc, cóż – zawsze jakaś mała wygrana.

Cóż, to wszystko co mam wam na razie do pokazania. Bardzo staram się ograniczać informację i screeny które daję z gry by uniknąć spoilerów. Natomiast, co do samych zmian które wam dzisiaj zaprezentowałem – pokazałem je jakiś czas temu na pewnym forum i wrażenia były ogólnie pozytywne. Tylko drzewa się ludziom nie podobały(ale nie martwcie się – oni nie rozumieją). Jeden z nich nawet porównał to do Mother 1… I cóż, nie widzę za bardzo podobieństwa:

mother

… ale moja gra była(jednakże, tylko w sensie grafiki) wzorowana na sequel’u Mother – Earthbound – więc mogę to chyba uznać za moje małe(malusieńkie) zwycięstwo.

Dobra to tyle, jak na razie, o mojej grze – do następnego razu, za kilka miesięcy! Ja wracam do pracy nad rozpoczętym Dniem 3!

Aha – i jeżeli jesteście zainteresowani moją grą – odwiedźcie STRONĘ INFORMACYJNĄ, znajdującą się na blogu.

Informacje o mrkarrmel

Chłopiec z prowincji.
Ten wpis został opublikowany w kategorii SpaceSave, Wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „SpaceSave – DevLog #2

  1. zwieracz pisze:

    Ogólnie to raczej nie moje klimaty, ale oczywiście życzę powodzenia 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s