5 lat!


5lat

Jako że nie mam żadnego pomysłu jak ciekawie zacząć kolejny rocznicowy wpis to zrobię to tak:

Cóż oto kolejne 5 lat Blogu Karrmela za nami. Pięć, długich lat różnorakich wpisów, rozkmin i kiepskich nagłówków na ta same wpisy. Wzruszeń, chwil radości, blablabla…

Zanim jednak przejdziemy do ciepłych podsumowań, musimy przebrnąć przez zimne kalkulacje – czyli wasze ukochane statystyki i tabelki!

Zacznijmy od miesięcznych odwiedzin oraz ogólnych statystyk:

staty2015a

Jak widać bloga odwiedziło przez cały czas jego funkcjonowania 16 063 osób, czyli o 3524 więcej niż w tamtym roku. Nie jest to może jakaś ogromnie duża liczba, ba myślę, że zdarzały się lata kiedy różnica między dwoma „sezonami” była wyższa, ale myślę, że jest w porządku jak na taki hobbystyczny(i już nie tak często aktualizowany) projekt.

Co do komentarzy, to wszystkich jest 283. A oto top-komentujący:

staty2015b

Jak widać, Zwieracz prawie mnie dogania, mając tylko o jeden komentarz mniej. Oby tak dalej, a może w następnym roku będziesz mógł położyć na półce kolejny Puchar Karrmela! Daltesta, jak widać, ciągle od lat okupuje 3 miejsce, nawet nic nie pisząc! Nasz drogi spamerze, jeżeli to czytasz, tęsknimy za tobą!

Jako, że już kończymy część statystyczną, pozostaje nam tylko wyłonienie najbardziej popularnego wpisu w historii strony. A jest to… mój, bardzo outdated wpis o narzekaniu na matchmaking w CS:GO, dzień po tym jak go wprowadzono. Przeczytało go w sumie 2667 osób. Na drugim miejscu są, wtedy jeszcze cieplutkie, wrażenia z samego CS:GO z liczbą 1009 odwiedzin. Jaki z tego morał? Wpisy o narzekaniu mają większe „wzięcie” niż wpisy w których coś chwalę… Hmm… Wezmę to pod uwagę!

Dobra, koniec już tych statystyk – czas na podsumowanie! Cóż, nie oszukujmy się – nie był to najlepszy rok funkcjonowania tej strony. Wpisów było o wiele mniej niż zawsze, jak już były to spóźnione(nawet ten rocznicowy jest spóźniony o tydzień), ale z drugiej strony tak naprawdę nie było żadnych nowych, ciekawych wieści od Valve, poza ich Steamboxami. TF2 także mi się, niestety, kompletnie przejadł, co zaobserwowałem podczas ostatniego eventu halloweenowego. Ale… nie mówmy o tym. To piąta rocznica bloga, więc może przydałyby się jakieś dobre wieści? Więc – prace nad mapą idą bardzo dobrze! Już zrobiłem 90% brushworku i zacząłem nieśmiało wstawiać propy i decale. Jeżeli dalej będzie tak szło to już niedługo wybrani przeze mnie beta-testerzy(a raczej beta-tester…) dostaną betę mapy do próbowania! Z drugiej jednak strony, prace musiały trochę spowolnić, gdyż… robię grę! Darmową. I wiem, że będzie miała okropną grafikę, rozgrywkę pewnie nie-najlepszą, co do jakości muzyki pewien nie jestem, a sama gra może utonąć w morzu internetów i wszyscy o niej zapomną, ale… co z tego! Traktuję to bardziej jako podróż, gdzie liczy się sama droga niż cel, a kto wie – może wyłuskam z tego trochę przydatnego doświadczenia, które, też kto wie, może przydać się nawet na mapach!

Dobra, jako że już zrobiłem reklamę swoich  tworów i wymówki, czas na podziękowania. Przede wszystkim, dziękuję wam wszystkim – czyli czytelnikom, nie ważne czy tym komentującym, czy tym którzy po prostu czytali i siedzieli cicho. Ważne, że czytaliście i mam nadzieję, że moje wpisy umiliły wam jakoś czas. Dziękuję zwłaszcza za to, że czytaliście nawet podczas moich długich nieobecności w tym roku i oczekiwaliście na kolejne wpisy, których ja niestety nie zrobiłem. To daje mi nadzieję, że ten blog może przetrwać jeszcze trochę czasu, nawet kolejne pięć lat! W kolejnym blogowym „sezonie” postaram się wam już dostarczać więcej wpisów, które nie muszą być koniecznie o grach Valve! W końcu, Overwatch Blizzarda zapowiada się jako bardzo dobra alternatywa dla TF2… Cóz, mam też nadzieję, że w końcu dostarczę wam tą obiecaną już od lat mapę i przełamię klątwę która targa tym blagiem. Nie chcę, żeby moją pierwszą i ostatnią mapą zostało daltesta_idle z oryginalnymi zielonymi ścianami…

No i to tyle! Zaczynamy kolejny rok, który mam nadzieję będzie o wiele lepszy i bogatszy we wpisy. A jeżeli się nie uda teraz, to… cóż… są jeszcze kolejne lata! Ale nie, postaramy się i w tym roku! A na razie – miłego wieczoru.

Informacje o mrkarrmel

Chłopiec z prowincji.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog, Wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „5 lat!

  1. Komar pisze:

    Gratulacje z okazji półokrągłej liczby i wspomnienia zielonych ścian, dumłem

  2. zwieracz pisze:

    No to teraz cię doścignę w komciach, chociaż na moment ^^
    Fajnie, że gierki robisz, bo to dobry pomysł na start w branży. Może i twój pierwszy twór zginie w morzu, ale następne już mogą zabłysnąć. Sam Gabe mówi, żeby próbować i robić, robić… gdzie mój HL3! @_@… i robić.

  3. daltesta pisze:

    Trzeba się będzie poprawić

  4. daltesta pisze:

    No to tam wszystkiego najlepszego bo nowy rok i w ogóle.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s