The Masked Prisoner – recenzja moda


Dawno nie było recenzji moda, więc chyba czas na recenzję moda?

Naszą dzisiejszą ofiarą, będzie krótki mod do EP2 pt. „The Masked Prisoner”. Dlaczego postanowiłem zainteresować się modem o takim głupim tytule? Otóż, na znanej wam pewnie stronie PlanetPhillip, w publicznych głosowaniach, modyfikacja wygrała(a raczej wygrywa, gdyż nie wiem czy wszystko jest już zakończone)tytuł najlepszego moda do HL2, a także jest liderem w kategorii najlepszego moda w 2014 roku(do serii HL, oczywiście), na podium stojąc razem Forest Train(też krótki mod, nie zrobię o nim recenzji, ale za to mogę go tutaj wam wszystkim polecić).

Więc – czy zgadzam się z wyborem głosujących? Cóż, nie do końca. I zaraz wytłumaczę, dlaczego. Ale najpierw – informacje ogólne.

Akcja zaczyna się „halflajfowo”, czyli w jakimś pojeździe. Tym razem jest to dziwne, latające urządzenie, które wiezie nas do więzienia. Trwa to ledwie niecała minutę, po czym wyskakujemy, a policjanci Combine eskortują nas do środka kompleksu. Kiedy znajdziemy się już na miejscu, eksplorujemy więzienie przez chwilę, patrząc na cierpienia współwięźniów, aż w końcu natrafiamy na jednego z nich, który od reszty różni się łysą głową i dodanym voice-actingiem(ale o tym troszkę później). Nasz nowo poznany przyjaciel rozpoznaje nas i okazuje się, ze nasz bohater jest z Black Mesy, czego głupie kombajny najwyraźniej nie zauważyły. Prowadzi nas on więc do tajnej bazy rebeliantów ukrytej za ścianą więziennej toalety… I nawet nie chcę wspominać o tym jak głupio to brzmi, ale wracając – w środku wita nas, chyba, znany z HL’a 2  Odessa Cubbage, tyle że z kominiarką na głowie. Ten mówi nam, żebyśmy ukradli uniform policjanta kombinatu oraz zdobyli jakąś broń(mimo tego, że tuż w rogu pokoju stoją skrzynki z SMG). I tak oto zaczyna się nasza przygoda…

Modyfikacja ta to właściwie map-pack. Stopień zmian jest bardzo niski. Poza kilkoma nowymi teksturami(głównie napisów) i reskinami modeli(rebelianci noszą kominiarki) nie ma tego za wiele. Rozgrywka także jest typowa dla HL2. Zaczyna się wspomnianą już eksploracją kompleksu więziennego, potem musimy rozwiązać kilka banalnie prostych, choć przyjemnych zagadek(niestety – większość sprowadza się do tego samego), a wszystko kończy się sekwencją walki(w tym z obowiązkowymi zombie). Grę udało mi się ukończyć w około 30 minut(oczywiście, bez doliczonego czasu na ponowne przejście i zrobienie screenshotów) na normalnym poziome trudności.

Level-design jest bardzo nierówny. Z jednej strony kompleks więzienny i pole walki po którym ganiamy są dość szczegółowe i ogólnie poprawnie zrobione. Z drugiej strony, dostajemy niekiedy w prosto w twarz jakimś prostym, typowym korytarzem, zwłaszcza kiedy chodzimy po zabudowie Combine(wiem, że ich architektura ma być prosta i futurystyczna, ale bez przesady!). Inną sprawą jest też natura i skały, które wyglądają bardzo, bardzo słabo(patrz – screeny) i psują wrażenie, które wywołuje na szczegółowość z jaką wykonano więzienie.

Ważniejsze postacie mają podkład głosowy(żeby było zabawniej, chyba przez tego samego gościa). Trochę kłóci się to z tym, że reszta więźniów i rebeliantów używa domyślnych głosów… Ale już nie będę tego im wytykał – to już by było czepianie się na siłę… Co do jakości głosów – są ok. Typowe, co prawda, dla HL’owych modów – czyli młody, biały mężczyzna z takimi sobie umiejętnościami aktorskimi… Ale niech już będzie. Jednakże jest jedna perełka, a jest nią kobieta podkładająca w modyfikacji głos pod Alyx(ona też musiała się tutaj znaleźć). Jej głos dobrany jest IDEALNIE, przez chwilę prawie pomyliłem ją z prawdziwą jej prawdziwą aktorką.

Czy mod, jednakże, po takiej litanii żalów jako jedyną zaletę ma tylko głos Alyx? Nie, oczywiście że nie. Modzik, mimo że krótki, jest bardzo przyjemny – te pół-godziny nie uważam za stracony czas. Level-design, w momentach kiedy twórcom(twórcy?) wyszło, jest naprawdę niezły. Zagadki są przyjemne, akcja jest w porządku, znalazł się też krótki, platformowy skok. A zakończenie to najlepsza część całej modyfikacji, było kompletnie nieoczekiwane(powiem tylko, że tożsamość głównego bohatera została odkryta). Żeby było ciekawiej, tego co stanie się potem musimy się domyślić. Polecam zagrać choćby dla tego zakończenia.

To chyba wszystko co mogę powiedzieć, cóż – wiele więcej się nie da. Czas na ocenę!

Moja ocena: 5/10

Plusy:

– Ładny level-design(w większości przypadków)

– Sekwencja początkowa

– Przyjemny do przejścia

– Świetne zakończenie

– Głos Alyx

Minusy:

– Kujący w oczy level-design w niektórych miejscach(zwłaszcza skały)

– Niski stopień zmian

– Mała oryginalność

To przeciętny mod. Ani nie jest tragiczny, ani też jakiś dobry. Przyjemny, krótki – w sam raz na zabicie czasu. Ale czy mod roku 2014? Cóż… sąsiadujący z nim na podium Forest Train, jest dla mnie o niebo lepszy.

Modyfikację możecie pobrać z PlanetPhillip lub z moddb.com .

Screenshoty:

prisoner1

 

prisoner2

prisoner3

prisoner4

 

Informacje o mrkarrmel

Chłopiec z prowincji.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Half-life i Portal, Wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s