Słaby okres dla Valve?


gaben

Wiecie, że po wpisaniu w guglach słowa „Gabe”, od razu wyskoczy nam nasz kochany Gaben? 🙂

I nie mówię tutaj o kondycji finansowej- tą nasza ulubiona firma ma na pewno w dobrej formie dzięki Steam’owi 🙂 . Jednakże, ja chciałbym poruszyć temat decyzji jakie ostatnio podejmuje Valve.

Jeszcze niedawno Valve było uważane za (o ile nie najbardziej) przyjazną graczom firmę. O ile oczywiście żądza zysku być musiała, bo to normalne, to zawsze o nas dbali i nigdy nie opuścili w potrzebie (no chyba, że mówimy o EP3 i HL3). Oczywiście zdarzały się potknięcia, ale były one bardzo rzadko(np. przeniesienie HL2 i EP1 na silnik Orange Box’a, co spowodowało wiele problemów min. z modami i stabilnością gry). Jednakże potknięcia te zdarzają coraz częściej i częściej, a przypominają coraz mocniejsze wbijanie sobie w stopę grubego półmetrowego gwoździa. Jakie są te złe decyzje?

Prawdopodobnie początkiem złej passy Valve w podejmowanych decyzjach jest zmiana w regulaminie Steam, zapobiegająca sprzedawaniu używanych gier, a także groziła zamknięciem konta i permamentnym odebraniem wszystkich zakupionych gier(czyli w wielu przypadkach bardzo dużej kasy). Zasady te w jakimś stopniu naruszały unijne prawo, mówiące o legalności sprzedawania używanych gier. Efekt? Tysiące zniesmaczonych użytkowników, a nawet interwencja niemieckiego urzędu ochrony konsumenta, na batalię sądową z Valve. Skończyło się na sporym spadku zaufania graczy do firmy Gejba, a także wzmożonym strachu przez zablokowaniem konta. Wiadomo, że Gabe może w każdej chwili wyłączyć wtyczkę, ale stracenie swoich gier poprzez niezaakceptowanie regulaminu? Nie wiem jak dla was, ale dla mnie to głupota.

Tak btw. ciekawe, czy w przypadku zamknięcia naszego konta przez Valve lub końca działania Steam’a dałoby się ubezpieczyć swoje gry? 😛

Drugą głupią decyzją Valve jest skopanie Counter-Strike: Global Offensive. Swoje żale na ten temat wylewałem w poprzednich wpisach, ale tutaj postaram się wam przypomnieć. Na początek gry turniejowe dało się grać tak jak w normalnych FPS’ach sieciowych. Dało się spokojnie wyjść(nasze miejsce zastępował bot), można było wejść w trakcie gry, co eliminowało długie czekanie i ogólnie było sympatycznie. A tu nagle… BUM! Update. I nowy matchmaking.  A w nim takie przyjemności jak: zaakceptowanie przez wszystkich graczy rozpoczęcia gry(i przy okazji niemożność dołączenia do takowej w trakcie), głosowanie przez nich na zastąpienie gracza który wyszedł botem(po którego nie-zaakceptowaniu po prostu kończy się gra i trzeba szukać od nowa). Nie znam nikogo kto zagrał po tym updat’cie chociaż jedną pełną grę! Nie mówiąc już o karach czasowych po wyjściu z gry… Cóż, Valve zamiast znaleźć złoty środek między potrzebami liczniejszej grupy normalnej graczy, a e-sportowcami, wybrali tych drugich… kosztem liczniejszej grupy. W efekcie dobrze zapowiadająca się gra, która mogła zdobyć sławę dzięki niskiej cenie i ogólnie tym, że była bardzo dobra, poprzez głupie decyzje Valve  nie osiągnęła popularności na jaką zasługiwała. Normalni gracze wolą CS:1.6 ,albo Source- tam nie muszą się męczyć. Ale cóż, Valve chciało zrobić grę turniejową- to ma. I niech teraz cierpi.

Kolejną martwiącą mnie sprawą jest to, że Valve trochę samo zaniedbuje swoje gry. Kiedyś update do TF2 był radosnym wydarzeniem, a jakiś event- to już, hohoho, święto. A teraz? Nowy update to kilka wysoko ocenionych przedmiotów z Workshopu plus może jakaś nowa mapka raz na rok. Natomiast Eventu Świątecznego w ogóle nie było – jedyne co było tam świąteczne to skrzynki… Nie mówiąc już o graniu w dokładnie to samo trzeci raz z rzędu, a mówię tu o Scream Fortress. Trochę smutno, bo jak tak dalej pójdzie to ostatnią wielką aktualizacją będzie MVM. A tego raczej nie chcemy…

Ogólnie przez Workshop Valve strasznie się rozleniwiło. Przykład? Left 4 Dead 2. Ta seria umiera na naszych oczach! Ilu ludzi dziś gra w gry z tej niegdyś popularnej serii- 20 tysięcy? Przecież to, w porównaniu do dzisiejszych standardów, jest śmiesznie mało! A że kampanię, lub nową broń można sobie ściągnąć z Workshopu, to nigdy nie zastąpi to wysoko jakościowego produktu zgotowanego nam od ludzi z Valve. Pamiętacie szał przy okazji premiery The Sacrifice? Wtedy wszyscy grali. To samo jest z Portalem- ludzie wracają tam właściwie tylko po to, żeby przejść od nowa wątek główny, i może pograć w kilka komór z Workshopa. Wielu gier Valve już po prostu nie opłaca się trzymać na dysku, bo nic się w nich nowego nie dzieje. A tylko miejsce się traci…

I chyba ostatnia gorzka decyzja- przeniesienie Half-Life’a pierwszego na zmodyfikowaną wersję silnika, dzięki której można grać na Linuksie. Ale dlaczego okupione jest to tym, że wiele modów do HL1 przestało działać, a niektórym ludziom gra nie chce normalnie chodzić? Czy Valve naprawdę niczego się nie nauczyło? Przy okazji przenoszenia HL2 i EP1 na silnik Orange Boxa, raczej BARDZO mało ludzi było zadowolonych z tej decyzji. Gabe, dlaczego?

I to chyba wszystko o czym chciałem napisać. Co prawda Valve ciągle miło drapie nas za uchem(min. poprzez wydania za darmo SFM- narzędzia, które pewnie kosztowałoby co najmniej kilka tysięcy dolców), ale powoli zaczyna zmieniać swoje pazury na metalowe. A wy co o tym myślicie? Może macie jakąś odmienną od mojej opinie na temat tego co się dzieje w naszej ukochanej firmie? A tymczasem- miłego wieczoru, poranka, południa, czy kiedy wy tam to czytacie.

BTW. Znalazłem w zasobach blogowych takie oto screeny:

marin

Interfejspodstawy

Interfejs

Chyba mi coś świta- przecież kiedyś dawno temu(tak gdzieś na początku blogowania) chciałem zrobić poradnik tworzenia map do StarCrafta 2(dacie wiarę 😀 ?), ale… ale nie 😛 .

Och, i nie zapomnijcie wejść na Handlarczyki, bo tam są fajnie komiksy i wgl.

Informacje o mrkarrmel

Chłopiec z prowincji.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Half-life i Portal, Wpisy i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Słaby okres dla Valve?

  1. zwieracz pisze:

    Imo to bardziej cisza przed burzą. Nadchodzą Steam Boxy, Virtual Reality, być może HL3 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s