Czy Left 4 Dead… umiera?


l4d

To co widzicie na górze to screen z menu pierwszego L4D, a raczej jego kawałek. W drugiej części jest niewiele lepiej. Niestety panie i panowie, stało się to faktem- seria Left 4 Dead traci na popularności! Jak dla mnie jedna z najfajniejszych gier Vawela upada, ginie w męczarniach… no dobra nie jest aż tak źle, ale sytuacja pogarsza się z miesiąca na miesiąc.

Left 4 Dead było bardzo okej grą. Zabijało się zombiaki pojawiającymi w losowych miejscach dzięki systemowi AI Director. Nie jest to jednak wpis o tym cacku, więc jeśli chcielibyście takowy(a trochę pracy z tym systemem liznąłem, bo bawiłem się jakiś czas temu w mapowanie do tejże gry) to wiecie od czego są komentarze ;). Wróćmy jednak do tematu…

Jakie mogą być przyczyny takie stanu rzeczy? Nie chcę krytykować Gabe’a i spółki, ale chyba powinni odstawić na chwilę Dotę, CS’a(którego bardziej psują, ale o tym już mówiłem wcześniej), TF2 i zająć się swoimi starszymi seriami. Nie mówię nawet o Left 4 Dead 1, ale pamiętajmy, że jest przecież „dwójka”! Do dwójki na razie wyszły dwa darmowe DLC, do pierwszej części też dwa co daje w sumie cztery duże update’y. Jednak liczba ta jest wręcz mikroskopijna porównując ją np. do TF2, którego różnego rodzaju „Halołiny” i Pyromanie zdarzają się kilka razy w roku. Pamiętacie jeszcze kampanię The Sacrifice do obu części? Tą w której zginął pewien starszy pan w zielonym berecie? To było szaleństwo! Przez dwa pierwsze dni wielu ludzi(w tym ja- taki mój pech) miało problemy ze ściągnięciem tej kampanii. Nie mówiąc już o tym, że w pierwszych godzinach można było zanotować pady Steam’a i przeciążenie serwerów, a w rezultacie częste offline’y i niemożliwość pobrania aktualizacji do jakiejkolwiek gry. Dodatkowo była wtedy duża promocja… Całkiem sporo jak na krótką, 3 mapową kampanię czyż nie?

Wszystko to było piękne, no, ale właśnie- było… 2 lata temu! Od tego czasu jest cisza jak makiem zasiał. Zauważyłem nawet, że mało jest już nowym mutacji i powtarzane są stare. Co prawda kilku ludzi, którzy prowadzą oficjalny blog L4D próbują jeszcze jakoś graczy przyciągną min. wydając na oficjalne serwery kampanie społeczności, ale to wciąż za mało! Jakiś czas temu był też darmowy weekend, ale jakoś nie widzę po nim różnicy.

Mimo wszystko, mój żałosny optymizm każe mi wierzyć, że wszystko będzie dobrze, a seria Left 4 Dead znowu stanie się popularna. Żal by było, gdyby ta całkiem niezła gierka zginęłaby w zapomnieniu. Valve musi coś zrobić i to szybko! Bo inaczej, jeszcze rok lub dwa i z serią może być krucho.

No chyba, że szykują się do wydania L4D3 – to można by im wybaczyć 😀 .

Informacje o mrkarrmel

Chłopiec z prowincji.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Left 4 Dead, Wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Czy Left 4 Dead… umiera?

  1. zwieracz pisze:

    No jasne! Ale to nie będzie Left 4 Dead 3, tylko Left 5 Dead
    ;]
    Może coś się ruszy niedługo, bo lada chwila Left 2 dostanie wsparcie w postaci Warsztatu Steama. Bedzię łatwiej o fanowskie produkcje.

  2. mrkarrmel pisze:

    Dead Island to crap, do tego polski crap.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s