Dota 2- okiem Juggernaut’a i Zoey


\\\Uwaga! Ten wpis zawiera sporo głupot, które napisałem nie znając jeszcze do końca Doty. Tu macie porządne wrażenia po przegraniu już kilku-dziesięciu godzin : https://mrkarrmel.wordpress.com/2013/03/08/porzadne-wrazenia-z-doty-2/ ///

Obiecałem, że napiszę kilka słów o Valve’owskiej Docie i słowa dotrzymam 🙂 .

W ostatni czwartek Valve, po kilku miesiącach oczekiwania, dało mi dostęp do ich gry- Dota z numerem dwa. Gra jest co najmniej intrygująca, gdyż Valve było znane przede wszystkim z produkcji FPS’ów z Half-Life’em na czele, natomiast tworzenie Doty to dla nich wejście na nowe, nieznane wody RTS’ów i ,ukłutego przez Riot Games i ich League Of Legends, gatunku MOBA (Multiplayer Online Battle Arena).

O co w tym wszystkim chodzi? W największym skrócie- gracze wybierają swoich bohaterów i kierują nim jak w normalnym RTS’ie wspomagając się specjalnymi umiejętnościami. Celem wszystkich graczy jest zniszczenie głównego budynku wroga, który jest chroniony przez wieżyczki. Na pomoc bohaterom ruszają sterowane przez AI miniony, które kierują się do bazy wroga(i bohatersko przy tym giną…). Gracze mogą też kupować polepszające statystyki postaci przedmioty i chodzić do „dżungli” w której znajdują się niezależne stworki- źródło złota i doświadczenia. Pierwszą grą tego typu była oczywiście pierwsza Dota.

Jednak jak wygląda rozgrywka? Czy gra spełnia oczekiwania? Czy przyciągnie mniej doświadczonych graczy? Na razie zagrałem tylko dwa mecze(z botami, ale zaraz się dowiecie dlaczego), ale chyba mogę odpowiedzieć na te pytania.

Pierwszy Mecz – Moja postać:Juggernaut

Pierwsze wrażenie- Ta gra nie może być dziełem Valve! Rzut izometryczny, interfejs… jest zrobiony tak porządnie jakby Zawór siedział w Strategiach Czasu Rzeczywistego od zawsze. Jest całkiem ładny, a co najważniejsze- funkcjonalny. Jedynym zgrzytem jest to, że menu kupowania jest trochę za małe i trudno mi było czasem dojrzeć jakie są atrybuty danego poziomu. Mapa jest od razu 5 na 5. Mam nadzieję, że Valve w przyszłości doda jakieś tryby „mniejszego kalibru” w stylu 3 na 3.

Postać którą wybrałem to typ Ninja. Szybki i w rękach dobrego gracza(którym nie jestem :P) może być uciążliwy jak komar. Jego skille to: Spin To Win(czyli kręcenie się z mieczem i zadawanie obrażeń), ustawienie na ziemi tabliczki, która leczy nas i kompanów, jako umiejętność pasywna możliwość dwukrotnego uderzenia wroga na któryś tam atak i jako ultimate- zadawanie obrażeń kilku wrogom jednocześnie. Jak już wspomniałem Juggernaut jest szybki i można nim zadawać dużo obrażeń, jednakże jest mało wytrzymały. I teraz dochodzimy do…

Powiedzmy sobie szczerze- Dota 2 to nie jest gra dla ciot! Wszyscy którzy nauczyli się grać na League Of Legends zostaną wgnieceni w ziemię. Tu nie ma czasu na myślenie! Musimy być ciągle czujni i wypatrywać wroga. O kruchości życia przekonałem się już po pierwszej śmierci. Życie tu można stracić w mniej niż sekundę. Przy okazji kolejnych śmierci dowiedziałem się o tym, że drzewa za pomocą przedmiotu zwanego Tango można „jeść”, co przywraca zdrowie( jest za to osiągnięcie), mamy możliwość kupienia latającego na skrzydłach osła(!) które może nam przynosić rzeczy ze sklepu i/lub przekazać przedmiot koledze. Oczywiście osiołek nie jest nieśmiertelny. Dodatkowo niektórzy wrogowie mogą zabić cię nawet nie patrząc gdzie jesteś.

Mecz zakończył się zwycięstwem komputera, statami 1(zabójstw)/11(śmierci)/5(asyst)  i utratą mojej godności. Mogę jeszcze tylko powiedzieć o tym, że bohaterowie dzielą się na frakcje i że ,do cholery, nie pchaj się pod tą wieżę !

Drugi Mecz – Moja postać: Zoey…tzn. Lina

Moim drugim wyborem było połączenie Zoey z żywą zapalniczką. Od pięknej ocalonej odziedziczyła aktorkę podkładającą głos , a po żywej zapalniczce zamiłowanie do ognia i podpalania wszystkiego co się rusza. Tak powstała Lina- Ognista czarodziejka.

Gra Liną przekonała mnie do jednego- W Docie 2 lepiej walić z „ruszczki” niż z „aksa”. Nie to, że jest to nieskuteczne. Dla początkujących jest to najlepsze rozwiązanie, gdyż warto wspomnieć, że w Docie 2 czary mogą mieć baaardzo duży zasięg(te lepsze nawet, prawdopodobnie, na całą mapę). A co do czarów- efekty nie są hiper-super wspaniałe ale są całkiem niezłe. Na poziomie trochę lepszym od Neverwinter Nights (nie śmiać się! Efekty czarów w NWN ciągle mogą cieszyć oko).

Mecz niestety musiałem przerwać(na szczęście był tylko z botami), a zrobiłem to z ogromnym bólem, ponieważ gra Liną była bardzo przyjemna, lepiej niż u Juggernaut’a .

Przejdźmy do spraw technicznych. Nie trzeba być profesorem Kleinerem , aby stwierdzić na jakim silniku działa Dotka 2 . Oczywiście to stary, dobry Source, co od razu zdradza plansza ładowania z charakterystycznym napisem „LOADING” w czarnym kwadracie(czy czymś w tym rodzaju). Oczywiście można się ciskać, że Valve powinno w końcu zmienić ten silnik, jednak ma on jedną zaletę- optymalizację. Rusza nawet na starszych komputerach, co jest, oczywiście, plusem. Zresztą nie jest on taki zły, w końcu z Portala 2 zrobił małe, graficzne cudeńko.

Gra była testowana na dwóch komputerach- gorszym i lepszym(mojego brata). Na tym gorszym chodziło w sumie płynnie, ale często wywalało na pulpit, a na lepszym były problemu z wersją tytułu, ale to raczej wina Steam’a. Warto jeszcze zaznaczyć, że gra nie została do końca przetłumaczona.

W sumie, Valve może naprawić kilka małych bugów, poprawić polską wersję i wypuścić ją na rynek. Nawet jako beta jest to produkt wysokojakościowy, którym powinni zainteresować się wszyscy gracze, którzy lubią jak gra ich przeżuje, wypluje i pozostawi na pastwę losu…

Informacje o mrkarrmel

Chłopiec z prowincji.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Inne, Wpisy i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Dota 2- okiem Juggernaut’a i Zoey

  1. Pingback: 2 lata! | Blog Karrmela

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s