Zaczęło się…


Witajcie na moim skromnym(tja…) blogu.Wiem,wiem pierwsze wrażenie wizualne mego bloga jest słabe,ale pracuję nad tym.Teraz powiem jakie pyszności(czyt.coś po czym dostajesz niestrawności)będę tu serwował.Przede wszystkim blog będzie o grach studia Valve,czyli Half-life,Counter-strike,Team Fortress itd.Jako, że to pierwszy wpis to opowiem o mojej historii z Half-life’em.A potem…zobaczy się.Życzę miłej lektury.

Był któryś tam grudnia(przed świętami) 1999.Byłem z rodziną w sklepie.Miałem ledwie 4 lata.Do dziś mam pretensję do mego kochanego braciszka(który teraz jest na studiach), że w wieku 3 lat nauczył mnie najzwyczajniej w świecie jak się obsługuję myszkę i klawiaturę,a potem jak się gra w gry.Zaczynaliśmy na platformówkach,po tycoony(nie pamiętam zresztą jakie),a skończyliśmy na jakiś prostych FPS’ach.Ale wróćmy do tematu.Było to jakieś centrum handlowe we Wrocławiu,więc jakiś sklep,który miał trochę gierek był oczywistością.I wtedy brat zapatrzył się na jakieś pudełko.Oczywiście wiemy jakie.W czasie pisania listu do Mikołaja(toooo były czasy,a nie jak teraz,że mówi się od razu rodzicom co się chce)powiedział,żebym o nic prosił,tylko żebyśmy poprosili „Mikołaja” o taką fajną grę co widział u kolegi,no i w sklepie była.Po bardzo długim przekonywaniu mnie w końcu uległem,a mój brat wyskrobał na kartce jakieś teksty w stylu:”Kochany Mikołaju w tym roku proszę cię o…”,oraz dużymi literami „HALF-LIFE”,ale chyba wtedy napisał „HALF LIFE”(może mi się zdaję,wszak nie umiałem wtedy czytać).A na gwiazdkę czekała paczka podpisana naszymi imionami.Brat rozerwał papier i naszym oczom ukazał się Gordon Freeman z shotgun’em.Po nacieszeniu się innymi prezentami od reszty rodziny,wyruszyliśmy do pokoju brata,on zainstalował grę na swoim kompie i uruchomił.Ja nie wiedziałem o co w tym chodzi więc tylko patrzyłem jak bratu idzie.Ale w wieku 7 lat spróbowałem.I jak było?Będę szczery,ta gra prawie zniszczyła mi dzieciństwo.To co się tam działo to był istny koszmar.Robiłem sobie nawet kilku-dniowe przerwy,a potem wsiąkałem dalej.Oczywiście braciak pomagał mi czasem,np.z tym okropnym końcowym bossem(jak mu tam).A 2 lata później ukazał się Half-life 2.Nie mieliśmy wtedy internetu,więc(trochę wstyd)brat kupił na komisariacie(tak, na komisariacie!Wystarczyło tylko mieć kuzyna,który ma mamę policjantkę,pójść z nim na komisariat i wyjść z nowymi grami/programami)piracką wersję(akurat wtedy gdy zabezpieczenia zostały złamane,ale spoko, ten pirat pewnie leży teraz gdzieś na wysypisku).Gra była świetnia,model fizyki miodny i znowu straciłem wiele godzin(ale nie reszty dzieciństwa).W epizody zagrałem dopiero w 2009 roku,po kupieniu Orange Box’a,głównie dla TF2(o moich początkach w TF’ie opowiem kiedy indziej).Niestety na gwiazdkę 2009 („zaczepisty prezent” hoł,hoł,hoł…)moje konto Steam zostało shackowane,a mi się nie chciało czekać długiego czasu na przywrócenie konta(zresztą,e-maila od Support’u nie dostałem do dziś),więc stworzyłem nowe,a 3 dni później już grałem na nim w Left 4 Dead 2.Ponownie zakupiłem „Pomarańczowe Pudełko” na moje urodziny,sprawiając sobie bardzo przyjemny prezent.I co teraz?W TF2 gram do dzisiaj,w Half-lifie 2 ciągle przechodzę ulubione etapy(RAVENHOLM 4EVER!!), jedynkę przechodzę od początku,a niedługo zamierzam wrócić do CS’a 1.6 i pokazać mój piękny skill w…braku skilla.

No,rozpisałem się strasznie.Mam nadzieję, że się Wam spodobało.Następny wpis będzie o…rzucaniu granatami w realu,aby „oduczyć się” nawyków z Half-life i Left 4 Dead.Oczywiście w formie humorystycznej.Życzę Wam i sobie wytrwałości na tym blogu.Zgłaszajcie mi wszelkie uwagi jakie zauważycie,a postaram się je poprawić.A ja teraz żegnam się z wami.Dobrej nocy.

Informacje o mrkarrmel

Chłopiec z prowincji.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wpisy i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Zaczęło się…

  1. Pingback: Pierwszy raz z TF2… | Blog Karrmela

  2. daltesta pisze:

    Ty pacz! to my właściwie jutro powinniśmy robić MvM..

    • mrkarrmel pisze:

      O ja pierniczę! Zapomniałem, że rocznica jest jutro 😛 . Ale i tak zrobimy w sobotę bo jutro i tak nie mam czasu.

      • daltesta pisze:

        Karrmel, jest taka sprawa, że „Agent Cukierr” z twojego otoczenia nie będzie mógł z nami grać. Ubermed chce żeby grał z nami Delto, aby ona grała. Ale to jest dobrze, bo delto ma kupon nadwyżki, więc zdobędziemy 7 itemków. Więc cóż gra z nami:

        – daltesta (schizofremia?)
        – mrkarrmel
        – bread master
        – ubermed
        – delto
        – komornik leśny

        To jest nasz team. Sorry Karrmel, ale musisz wykopać tamtego, niech gra w LoLa.

  3. mrkarrmel pisze:

    No dobra, jak trzeba to trzeba.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s